4/19/2013

Cieszyn

most przyjaźni, Cieszyn/ Český Těšín

 Kilka fajnych rzeczy dzieje się w Cieszynie. Ostatni raz byłem w połowie marca, porobić kilka zdjęć czeskiego brzegu Olzy i skorzystać z dobrodziejstw czeskiego prawa, jednocześnie wykazując się obywatelskim nieposłuszeństwem wobec polskiej instytucji za rzeką. Ale to co w Cieszynie jest fajne to nie wyłącznie sąsiedztwo czeskiej, liberalnej polityki narkotykowej.
 Choćby księgarnia/ czytelnia "Na granicy", inicjatywa Cieszyńskiej krytyki politycznej; czy "Design Alive", kwartalnik o projektowaniu wydawany przez cieszyńską spółkę Presso. Jednak tym co najbardziej przykuło moją uwagę są działania TCW (Transgraniczne Centrum Wolontariatu), organizacji złożonej z pozostałości po wolontariuszach odpowiedzialnych za Freestyle City Festival.
 Cel mają szczytny - połączyć dwa Cieszyny. Rozdzielony granicą na czeski i polski w roku 1918. Od 2007 te dwa miasta znów mają ze sobą swobodne połączenie. Ale jak trafnie zauważa TCW tego swobodnego połączenia nie ma na płaszczyźnie społecznej. Próbą odbudowania tego kontaktu ma być między innymi darmowa nauka języka czeskiego. Nie wiem na ile te działania są skuteczne, wiem tylko, że temat jest na tyle ciekawy iż ostatnio pofatygował się do Cieszyna Duży Format.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz